Cześć. Nazywam się Daniel Piesto. Inwestuję w nieruchomości. Możesz ze mną inwestować. Możesz też usłyszeć mnie w radiu Kontestacja. Od lat otaczam się przedsiębiorcami i wiem, że mają problem z finansowaniem swoich biznesów. Dlatego
przedstawiam dziesięć metod finansowania biznesu w mniej niż trzy minuty. Pierwsza metoda to jest finansowanie własne. I zapewniam Cię, że sto procent biznesów jest w jakiejś części finansowanych ze środków własnych. Ostatnio przyszli do nas ludzie, którzy chcieli założyć spółkę (do mnie i do mojej żony) na takiej zasadzie, że my dajemy pieniądze, my
dajemy pracę a ktoś daje pomysł i kontakty. I oczywiście nie wiem jakim idiotą trzeba być, żeby pójść na taki układ. Oczywiście odmówiliśmy. Bo zawsze jak masz pomysł, musisz dać trochę swoich pieniędzy. Inaczej to znaczy, że nie wierzysz w ten pomysł. Druga metoda to są aniołowie biznesu. I to jest o tyle fajne, że dają nie tylko pieniądze, ale również „know how” albo pomagają prowadzić marketing lub sprzedaż. Trzecia metoda to rodzina i przyjaciele. I to jest o tyle fajne, że wiadomo, że „rodzina i przyjaciele” jest mniejsza szansa, że Cię wykiwają natomiast wszystko miej na piśmie. Mimo wszystko. Powiem Ci to jako
prawnik. Musisz mieć wszystko na piśmie, bo możesz stracić więcej niż tylko pieniądze w relacjach z rodziną. Czwarta metoda to banki. I banki muszą mieć zabezpieczenie. I to dobre. W postaci nieruchomości. Więc najlepiej jest tutaj wchodzić w takie inwestycje jak nieruchomość.
Kolejna metoda to fundusze pożyczkowe. I to jest całkiem wygodna metoda pozyskiwania pieniędzy. Taka lokalna bardzo. Tyle tylko, że tam są stosunkowo niskie kwoty. Na przykład pięćdziesiąt tysięcy złotych. Do 50 tysięcy. I tak samo chcą zabezpieczenia.
Kolejna metoda to są portale pożyczkowe. Takie jak „kokos.pl”. Wejdź sobie i zobacz jak to wygląda. Tutaj minusem jest to, że kwoty są stosunkowo niskie. I oprocentowanie całkiem wysokie. Ale nie trzeba zabezpieczenia. I to jest największy plus. Jeżeli chciałbyś większą kwotę to musiałbyś zawrzeć dużo takich umów.
Kolejna metoda to jest kredyt kupiecki. To jest super. Chodzi o to, że kupujesz towar z odroczonym terminem płatności. Wtedy możesz sprzedać ten towar i z zysku zapłacić za ten towar, który już sprzedałeś.
Kolejna metoda jest jeszcze lepsza. To jest finansowanie się od klienta. Czyli jeżeli masz innowacyjny produkt (bo to tylko wtedy zadziała), to możesz ogłosić o tym światu, że masz pomysł na innowacyjny produkt. I wtedy oni mogą robić przedpłaty, zanim w ogóle jest wyprodukowany. A później za te pieniądze możesz dopiero działać.
Następna metoda to banki inwestycyjne. I one są świetne. Dlatego, że mają mnóstwo kasy. Nawet jak sprawdzałem, sprawdzałem pięć banków inwestycyjnych, największy daje do miliarda dolarów. Miliard. Tyle pieniędzy można uzyskać. Tyle, że formalności jest mnóstwo. Drugi miliard. Więc to na pewno trwa rok albo dłużej. I do tego często trzeba wcześniej opłacić coś tam w tym banku. Dlatego to jest taka naprawdę duża inwestycja.
Następna, ostatnia już metoda to jest finansowanie z dotacji unijnych, klastrów finansowanych z Unii czy jakichś zapomóg gminnych. I możesz to robić. Tylko żebrząc o pieniądze wiadomo, że będziesz tracił godność. Również w moich oczach. Więc nie rób tego. Będziesz też otaczał się urzędnikami a nie przedsiębiorcami takimi jak ja a właściwie tego Ci na koniec życzę.

Strony, osoby i tematy wymienione w artykule:

  • Agnieszka Piesto
  • Daniel Piesto
  • Inwestowanie w nieruchomości
  • Książka: „Pierwsze 100 inwestycji w nieruchomości”
  • Kupno nieruchomości
  • Negocjacje ceny
  • Pieniądz w czasie
  • Remonty nieruchomości
  • Rynek wtórny
  • Warszawa
  • Wyszukiwanie okazji
  • Zarabianie na nieruchomościach