Cześć. Nazywam się Daniel Piesto. Inwestuję w nieruchomości. Możesz ze mną inwestować, albo posłuchać w Kontestacji. Jeżeli chcesz skutecznie majątkować. Czyli polskie słowo na „inwestowanie”, to nie są najważniejsze twoje zdolności analityczne, pojemność portfela czy tajne triki o które czasami mnie prosicie, które znam i nie zdradzę. Tylko najważniejsze są kontakty. Takie prywatne „Sowa i przyjaciele”. I to jest taki kopniak rozłożony w czasie dla Twojego zajęcia, czyli po staropolsku „biznesu”. To są moje metody.
Pierwsza jest najbardziej prosta i chyba najbardziej niedoceniana. Czyli rodzina i znajomi. Jedyny minus jest taki, że musisz przełamać te lody, to tabu polskie. Nie wiem czy ono jest polskie, ale musisz przełamać to tabu, rozmawianie o pieniądzach na przykład z rodzicami. Może twoi rodzice mają firmę, może sąsiad. Albo jakiś wujek, albo jakaś siódma woda po kisielu. Na pewno ma dużą firmę. No może nie na pewno ale bardzo prawdopodobne. Po prostu zadzwoń, umów się, pogadaj. Masz darmowy kontakt, bezcenną wiedzę za freeko.
Druga metoda to profesjonalne firmy zajmujące się budowaniem relacji. I najbardziej znana firma tego typu, organizacja, bo jest „non profit” to BNI. Przygotuj się, że o 7 rano zaczynają i trwa to do 9:00, 9:15 i kosztuje 30 zł. Dwa razy można pójść za darmochę. Za darmochę, bez zapisywania się. Później trzeba się zapisać. I zapłacić roczną składkę. Kolejna firma to jest towarzystwo biznesowe, które działa podobnie do BNI tylko ma wartości chrześcijańskie i jest trochę tańsza.
Następnie mamy konferencje, które są wyspecjalizowane w tym, żeby budować relacje. I organizuje takie konferencje między innymi Akademia Rekomendacji. One są droższe ale są bardzo skuteczne. I mało czasu względnie zajmują. Kolejna metoda moja to są spotkania Klubu ASBiRO, czyli tej szkoły przedsiębiorców. Najtańsze jest to, oprócz tej rodziny. Bo tu to jest koszt piwa albo dwóch i dojazdu a masz kontakt do przedsiębiorców. To są oczywiście przedsiębiorcy którzy dopiero zaczynają. Inaczej po co by się zapisywali do szkoły.
Nie marnuj żadnej okazji na poznawanie ludzi. Wykorzystaj przede wszystkim swoje zainteresowania. Nie ważne czy to jest jakieś zainteresowanie polityczne, sportowe czy religijne. Nie ma to znaczenia. Każda okazja jest dobra. Tylko na wesele nie bierz wizytówek bo nie wypada. Na tych spotkaniach pamiętaj, że nie chodzi o to, żebyś poznał sobie jakiegoś fajnego kumpla albo przyjaciela z którym Ci się dobrze rozmawia. Tylko nawet jeśli Ci się dobrze rozmawia, musisz się przełamać, wymienić się wizytówkami, pójść dalej. Masz rozdać 30 wizytówek na spotkaniu. To jest taki mój cel. Rzadko udaje mi się go osiągnąć szczerze mówiąc ale trzeba cel mieć. Plan jakiś działania. I nie korzystaj z NLP czyli neouro lingwistycznego programowania bo to oszustwo. Korzystając z kilku metod, które sam sobie ułożysz, pewnie kilku innych, które bardzo szybko Ci przyjdą do głowy to ustaw sobie na przykład jedną nową relację biznesową na tydzień. Czyli 51 na rok. To jest bardzo dużo.
No i zapomniałem na koniec o jeszcze jednej metodzie. Czyli po prostu zadzwoń do kogoś konkretnie. Albo do dwóch osób i połącz ich relacje między sobą. I nikt, albo mało osób to robi a to jest bardzo skuteczne. Zazwyczaj jeśli dzwonimy w takich relacjach zajęciowych, czyli tych biznesowych po staropolsku, no to ludzie bardzo chętnie. Ludzie są responsywni. Więc nie będzie żadnego problemu żebyś dzięki temu poznawał bardzo wartościowych ludzi. A gdybyś chciał zająć się majątkowaniem np. ze mną, to zadzwoń do mnie. I teraz to brzmi jakby cały ten filmik był po to, żebyś do mnie zadzwonił. Ale nie wiem.

Strony, osoby i tematy wymienione w artykule:

  • Agnieszka Piesto
  • Daniel Piesto
  • Inwestowanie w nieruchomości
  • Książka: „Pierwsze 100 inwestycji w nieruchomości”
  • Kupno nieruchomości
  • Negocjacje ceny
  • Pieniądz w czasie
  • Remonty nieruchomości
  • Rynek wtórny
  • Warszawa
  • Wyszukiwanie okazji
  • Zarabianie na nieruchomościach